Boleń o zmierzchu: Zakrzówek–Bieżanów
Zakrzówek — boczna zatoka Wisły przy km 38 od wodowskazu Wawelu.

Boleń wchodzi w odnogi Wisły o zmierzchu, ścigając ukleje i stynki, które uciekają z głębokich rynien głównego nurtu do płytszych 1–3 m zatok przy Zakrzówku i Bieżanowie. W godzinach 18:00–20:00 w maju–sierpniu, gdy temperatura wody osiąga 18–22°C, gwałtowne przepływy i spadek światła kierują stada drobnej ryby ku brzegowi.
W Zakrzówku, dawnej żwirowni z rdzeniem 10–18 m, boleń patroluje 200–400 m w górę od mostu; boile widoczne są 50–100 m od brzegu nad ławicami uklei. W Bieżanowie, przy fragmentach Na Zakolu Wisły, cienkie, szkliste odnóża o głębokości 1–2 m tworzą naturalne barykady, gdzie asp porpoising skokami 1–2 m rozdziera stado.
Topwater i sprzęt
Taktyka to szybkie wejścia na krawędzie traw i trzcin: rzuty 40–60 m na wrzenia, krótkie podszarpnięcia i pauzy, kiedy ryba wsysa wabik. Efektywne są Salmo Hornet i Rapala Skitter Pop w rozmiarach 7–10 cm; plecionka 0,16–0,20 mm i ekspedycyjna wędka około 270 cm pozwalają na precyzję. Na muchę sprawdza się 6wt z dużymi deceiverami w chartreuse lub oliwce.
Wieczorny spektakl to rozlane koła i białe plamy piany, gdy boleń wyskakuje nad taflą, a szczupak czyha pod strzępami roślin — scena powtarzana kilkadziesiąt razy podczas zmierzchu nad odnogami Wisły.
Polecamy: uniwersalna wędka muchowa