Boleń o zmierzchu na Wiśle w Warszawie
między km 494+100 (wylot Jeziorki) a km 507+000 (Most Siekierkowski) boleń atakuje o zmierzchu

W tym odcinku Wisły, nie w Kanałach Żerańskich, kryje się klucz: obniżające się światło tworzy 30–60 minutową "okienko" żerowania. Boleń jako drapieżnik kontaktowy wykorzystuje słabą widoczność, uderzając przy powierzchni i w toni na uklejkę, płotkę i okoń.
Ataki bywają spektakularne — biało-wodne eksplozje na powierzchni, powtarzane przez stado 3–5 ryb. Lokalne miejsca to odcinki przy filarach mostów, betonowych umocnieniach oraz silnych prądach koncentracyjnych w rejonach Gassy–Ciszyca i Siekierki–Łazienki.
Zachowanie i okna żerowania
Boleń preferuje zmierzch i świt, z maksimum aktywności w cieplejszych miesiącach maja–lipca. Atakuje w kontakcie, więc agresywne prowadzenie przynęt tuż przy krawędzi prądu daje największe efekty; często uderza kilka razy z rzędu, gdy grupa drobnicy panikuje.
Sprzęt i taktyka miejskiego spinninga: spinning rods (2.40 m, 10–30 g), żyłka 12–15 lb, stosowanie metal wobbler (12–18 cm) lub małych spinnerbaits (rozmiar 3–4). Rzuty równolegle do krawędzi prądu na głębokościach 2–4 m, czasem z wykorzystaniem pławki przy płytkich zamuleniach.
Praktyka miejskich wędkarzy obejmuje haki bez zadziorów dla akcji "Uwalniam okazy" i zestawy z unoszącą się pracą do łowienia przy filarach. Kanał Żerański pełni głównie rolę szlaku SUP i nawigacji; prawdziwe polowania odbywają się w głównym nurcie Wisły.
Widok: o zmierzchu, przy Mostcie Siekierkowskim, błyski metalowych woblerów ścinają wstęgę prądu, a nad wodą eksploduje seria białej piany — bolenie w grupie kończą krótkie, brutalne widowisko.