Pstrągowy start na Dunajcu
Dunajec przy Szczawnicy regularnie daje pstrągi 30–45 cm, trafiają się okazy powyżej 60 cm.

Sprzęt na start to krótka precyzja, nie długie machanie. Na Dunajcu najlepiej sprawdza się wędka 198 cm o cw 1–5 g, cienka żyłka lub plecionka i przypon z fluorocarbonu; krótszy blank pozwala pracować w ciasnych przelewach i między kamieniami.
Buty i brodzenie
Buty do brodzenia powinny mieć twardą, agresywną podeszwę i mocne trzymanie kostki; stabilność ważniejsza niż lekkość. Kompatybilne z lekkim woderym zestawem, bez masywnych trekkingowych podeszew — na śliskich kamieniach Dunajca to podstawowa sprawa.
Przypon: 9–12 ft leader z końcówką 0,14–0,18 mm na przejrzystą wodę. Na szybkim nurcie można wzmocnić tip, ale zachować delikatność. Węzły: węzeł klinch ulepszony do mocowania muchy oraz podwójny węzeł chirurgiczny przy łączeniu leadera z tippetem.
Trzy starterowe muchy: CDC elk hair caddis #14–#16 na suchą, Pheasant Tail nymph #14–#16 na dno i Woolly Bugger #8–#10 (czarny/oliwkowy) na głębsze rynny. Dla spinningu małe gumy 8 cm i lekki zestaw 1–5 g uzupełnią arsenał.
Technika: krótkie rzuty pod prąd, delikatne mendowanie i prezentacja muchy przy krawędziach prądów. Szukanie kieszeni za kamieniami i podmytych brzegów koło Szczawnicy zwiększa szansę na kontakt; pstrąg tu często bierze krótko przy brzegu i szybko wraca do nurtu.
Pstrąg wyskakuje, woda pryska; linka kusi, a kamienna rynna oddaje swoje skarby.
Polecamy: krótka wędka muchowa