Feeder karpiowy dla początkujących
Zalew Zegrzyński — zatoki Modlin i Dębe, feeder 3.9 m

Zalew Zegrzyński to najlepsze miejsce na pierwszy karpiowy feeder: feeder 3.9 m o średniej akcji (10–40 g) radzi sobie z wiatrem i rzutem na 30–40 m. Polskie wędki MFT i Matrix są ustawione pod taką pracę i pasują do rejonu zatok Modlin i Dębe.
Wyposażenie: owalne ciężarki 15–20 g dla stabilności, żyłka 0.25–0.30 mm i kołowrotek w rozmiarze 4000–5000. Haki 6–8 z oczkiem i zadziorami, przynęty: Burger Wafters lub kukurydza 10–12 mm. Pellet nabijany na hak bezpośrednio zapewnia prostą i skuteczną prezentację.
Technika: celować w miejsca 2–4 m głębokości w zatokach i rzucać 30–40 m od brzegu. Rzucić, ustawić sygnalizator i czekać 10–15 minut; bez brania przebrać i nabić ponownie, powtarzać cykl co godzinę. Sezon od maja do grudnia, szczyt aktywności w czerwcu–sierpniu, zdarzają się sztuki 5–9 kg.
Węzły i prosty rzut
Na zestawie używać węzła Palomara na przyponie fluorocarbonowym i prostego łącznika krętlika. Rzut techniczny: krótkie rozbiegnięcie, swobodny zamach nad głową, wypuszczać żyłkę palcami dla kontroli odległości. Przy nabraniu przynęty delikatne szarpnięcie pozwala sprawdzić pewność zapięcia haka.
Zmierzch nad zatoką Dębe: ciężarek siada w mule, sygnalizator zadrga i następuje charakterystyczne szarpnięcie karpia — scena, którą zapamięta każdy początkujący.