Szczupak ze Śniardw — Giżycko‑style
Szczupak z Kisajno–Niegocin — 50–70 cm idealny do nadziewania

Giżycko, między Kisajnami a Niegocinem, daje szczupaka Esox lucius o kształcie torpedy, który trafia prosto na ogień. Tradycja nakazuje zachować głowę — prezent nad brzegiem dobrze smakuje razem z widokiem trzcin.
Składniki są proste: 1 cały szczupak (50–70 cm), 2–3 kromki czerstwego chleba żytniego rozkruszone na grubo, 1 jajko, drobno posiekana mała cebulka, 2 łyżki dzikiego koperku, 1 łyżka natki pietruszki, sól i czarny pieprz. Masę trzeba utrzymać wilgotną, nadzienie nie może być ubite na twardo.
Przygotowanie i pieczenie
Skórę delikatnie naciąć i posolić od wewnątrz oraz na zewnątrz. Nadzienie łączy się z jajkiem, cebulką i ziołami, wypełnia wnętrze luźno. Na natłuszczonej blaszce szczupak smarowany jest roztopionym masłem i pieczony w 180°C przez 25–35 minut, aż mięso będzie odchodzić od kręgosłupa.
Podanie proste: gorące placki ziemniaczane obok, sok z cytryny do skropienia, dziki koperek na wierzchu. Scena: drewiany stół przy brzegu, talerze parują, trzcin szum miesza się z zapachem masła i żytniego chleba.
Polecamy: patelnia do placków