Złoty szczupak Jezioraka
Jeziorak ma 33,9–34,6 km² i jest najdłuższym naturalnym jeziorem w Polsce.

Wersja, którą przekazują nocni wędkarze z Iławy, zaczyna się przy trzcinach Szymbarka i kanałach do Jezioraka Małego. Mówią o szczupaku, który schodzi z głębin na 0–1 m, gdy żaby zbierają się przy brzegu i księżyc rozcina taflę.
Ambush points i technika
Ambush points to wąskie wcięcia między zwisającymi wierzbowymi gałęziami; tam, gdzie dno opada z 4–6 m do płytkiej półki. Nocny stalker wchodzi w akcję między maja a września, zwłaszcza między 20:00 a 22:00. Przynęty typu „żaba” 10–15 cm, 15–30 g, prowadzone krótkim twitchem 10–20 cm z pauzą 5–10 s, robią robotę.
Sprzęt według starej szkoły: plecionka 20–30 lb i wędzisko 7–8 ft o szybkim ugięciu. Na najlepszych zatokach miejscowi potrafią podać 5–15 brań na noc, jeżeli trafi się w 20–50 cm szczelinę między roślinami.
Legenda ma też smak: szczupak z Jezioraka trafia na mazurski stół smażony lub w galarecie po domowemu, po starannym filetowaniu, bo ości są częste. Opowieść nie milknie przy ognisku; kończy się zawsze obrazem księżyca nad trzcinami i złotym błyskiem ryby, która zniknęła w cieniu zatoki.
Polecamy: wędzisko fast action