Ciężki jitter‑bait przy zatopionych wierzbach Mamry
Mamry — zatopione wierzby na północnym cyplu jeziora i wieczorne ataki szczupaka

Zestaw zaczyna się od kija 2,1–2,4 m, wyrzut 20–60 g (lub 30–80 g dla większych stickbaitów). Kołowrotek w rozmiarze 3000–4000 daje rezerwę hamulca i wygodę przy dłuższych rzutach, a plecionka ok. 0,16–0,20 mm łączy czułość z mocą przy wyrywach z gałęzi.
Montaż: plecionkę wiąże się Palomarem do agrafki; jako przypon stosuje stal 7×7 lub tytan 20–30 lb długości 25–40 cm zamocowaną na małej, mocnej agrafce. To zabezpiecza przed przecięciem o zatopione gałęzie i pozwala szybko zmieniać woblera.
Prowadzenie przynęty
Rzut równolegle do linii gałęzi lub pod kątem 30–45°. Pozwolić opaść do strefy 0,8–2,5 m; nad wierzchołkami zwykle 1–2 m wystarczy. Seria 2–3 mocnych szarpnięć, potem pauza 2–5 s. Chłodniejszy wieczór: pauzy 5–8 s. Ciepły zmierzch: pauzy 1–3 s i agresywniejsze twitchy.
Gęste wierzby wymagają prowadzenia wolniej niż instynkt podpowiada; szczupak wychodzi z cienia i atakuje na gwałtowny opad. Przynęta 12–18 cm, 20–40 g, kolory srebro, perch lub natural szczupak najlepiej prowokują wieczorne brania.
Polecamy: plecionka 0.16 mm