Karp z Zatora — od stawu po wigilijny stół
Zator: mała stolica karpia w polskich stawach

Zator kojarzy się z karpiem bardziej niż z cokolwiek innego. To tu stawy i hodowle utrzymują tradycję, która przekształciła karpia (Cyprinus carpio) w symbol polskiej Wigilii.
Stawy karpiowe to krajobraz pełen mostków, trzcin i łagodnego szelestu wody. Metody hodowli osiągnęły w Polsce wysoki poziom: selekcja, dokarmianie i rotacja wód decydują o smaku i masie ryb. Obok karpia pływają szczupak i sandacz, ale to karp gra pierwsze skrzypce przy świątecznym stole.
Smak i przygotowanie
Karp smażony, karp w galarecie, karp po żydowsku — wariantów jest wiele. Najważniejsze są świeżość i umiejętny filet. Dobrze naostrzony nóż i chłodna woda przy oczyszczaniu robią różnicę; mięso powinno być jędrne, bez zapachu mułu.
W miastach i na wsiach żywe karpie na targach to obraz znany od dekad. Kupiec wyciąga rybę z wanienki, skóra błyszczy, łuski połyskują. Zapach smażonego karpia roznosi się po kuchni, a staw za wsią dalej odbija spokojne niebo.
Polecamy: nóż filetowy ze stali