Dyskusje UE: szprot i śledź większe kwoty, dorsz bez zmian
Ministrowie UE uzgodnili limity połowowe na Bałtyku na 2026 rok

Po wielogodzinnych negocjacjach ministrowie rolnictwa państw Unii Europejskiej zatwierdzili limity połowowe na Morzu Bałtyckim na 2026 rok. Najważniejsze ustalenia obejmują znaczne zwiększenie kwot dla szprota i śledzia centralnego przy jednoczesnym utrzymaniu obowiązujących ograniczeń wobec dorsza.
Rezultat negocjacji
Delegacje zgodziły się podnieść kwotę połowową na szprota o około 45% oraz na śledzia centralnego o około 15% względem pierwotnej propozycji Komisji Europejskiej. KE proponowała wcześniej 139 500 ton szprota i 83 881 ton śledzia — po porozumieniu pula szprota przekroczy 200 000 ton, co oznacza istotne zwiększenie praw połowowych dla krajów rybołówstwa.
Konsekwencje dla Polski
Według wyliczeń przedstawicieli Polski, dzięki algorytmowi przydziału nasz kraj może uzyskać około 60 000 ton szprota. Wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak ocenił decyzję jako korzystną dla branży i zapowiedział informowanie rybaków o szczegółach oraz terminach dystrybucji kwot.
Dorsz — limity bez zmian
W kwestii dorsza nie wprowadzono dodatkowych cięć rekomendowanych wcześniej przez Komisję. Limity przyłowu pozostają na poziomie 430 ton dla dorsza wschodniobałtyckiego i 266 ton dla dorsza zachodniobałtyckiego. Nadal obowiązuje zakaz kierunkowego połowu dorsza na Bałtyku wprowadzony w celu ochrony zanikącej populacji.
Zrównoważone rybołówstwo i wyzwania
W komunikacie po rozmowach ministerstwa podkreśliły konieczność wyważenia aspektów środowiskowych i społeczno‑ekonomicznych. Decyzje mają uwzględniać ochronę zasobów morskich, ograniczenie przyłowów i działania przeciwdziałające skutkom przełowienia, zanieczyszczeń oraz zmian klimatu. Komisja i państwa członkowskie zapowiedziały dalszy monitoring i możliwe korekty w kolejnych latach.