Legenda Czarnej Nimfy Drawy
Stary młyn w Głęboczku: Czarnej Nimfy strażnik

Legenda mówi o „Czarnej Nimfie” — nie o skarbie, lecz o ostrożnym drapieżniku Esox lucius. Siedzi tam, gdzie nurt tworzy cichy cień: podmyte przyczółki, zwalone konary i rynny o głębokości 1–4 m. Woda przy młynie jest zmienna; ukleje, płoć i drobny okoń tworzą bankę pożywienia.
Miejsca i technika
Najlepsze poranki i zmierzchy, czasem nocne polowania przy stojącej tafli. Na legendzie dobrze leżą duże gumy i woblery typu minnow; wędkarz prowadzi długą, srebrną przynętę wolno przy krawędzi nurtu, szukając ambushu za każdym zakolem.
Opowieść łączy w sobie rybacką wiedzę i folklor: stary młyn daje cień, prąd rzeźbi dół, a tam — bez ruchu — czai się strażnik. Srebrny błysk przynęty, huk zamierającej wody i nagły wybuch: szczupak znika w czerni nurtu jak cień nimfy w mroku.
Polecamy: woblery typu minnow