Mamry: frog‑nights Giżycko
Niegocin o 22:00 — szczupak przy liliach

Na Niegocinie, tuż przy pasach grzybieni, szczupak potrafi wyskoczyć na żabę między 21:00 a 23:30; w lipcowe ciepłe noce ataki ciągną się do północy. Najlepsze miejsca to zatoki Niegocina, przewężenia Kisajna i trzcinowe krawędzie Darginu, gdzie płycizna gwałtownie przechodzi z 1,5–3,5 m do 4–8 m.
Sprzęt jest prosty i brutalny: kij 7'0"–7'6", rzut 20–60 g, plecionka 0,16–0,20 mm i przypon z fluoro lub tytanu — szczupak tnie bez litości. Żaby typu hollow-body najlepiej wchodzą przy rogatce i liliach; prowadzenie krótkimi szarpnięciami i pauza dają ten słynny "plask" z powierzchni.
Rytuał brzegu i kuchni
Po sesji życie przenosi się na pomost: grill przy pomoście, pieczone kiełbasy, chleb ze smalcem i ogórek kiszony. Opowieści o "tej jednej rybie, która wyszła spod lilii" mieszają się z lokalnymi legendami o szczupaku stojącym pod księżycem.
W pogodny wieczór, przy 18–22°C wody i lekkim wietrze, brania bywają najbardziej zdecydowane. Na pomoście zostaje tylko dym z grilla i odgłos plasku żaby.
Polecamy: żaba hollow-body do topwater