Szczupak w tunelach wierzby Mamrów
Jezioro Mamry koło Węgorzewa — 104 km², zatopione tunele wierzby i majowy szał szczupaka

Wschodnie zatoki przy Węgorzewie tworzą gęste „sznurki” z zatopionych gałęzi, gdzie szczupak przesuwa się z zimowych 8–12 m do płytkich 2–4 m w ostatnich tygodniach wiosny.
Lokalni przewodnicy z Giżycka mówią o pozycji drapieżnika: 0,8–1,5 m pod powierzchnią, w cieniu korzeni i gałęzi, gotowy do nagłego ataku na płoć, okoń czy mniejsze osobniki szczupaka.
Ruchy ofiary i termiczne pasma
Zooplankton i młode ryby skupiają się w pasach 1–3 m przy brzegu, podążając za cieplejszą wodą 16–18°C. Szczupak wykorzystuje tunele wierzby jako wąskie korytarze przecinające te pasma i przerywa linię ucieczki ofiary.
Giżyccy wędkarze stosują „nocne żabie” taktyki: realistyczne przynęty-żaby 8–12 cm lub żywe żaby 5–8 cm, rzuty wzdłuż linii wierzby o zmierzchu (20:00–22:00). Wędzisko 2,4–2,7 m, plecionka 20–30 lb i gumowe przynęty 8–15 cm to standard.
W cieniu zalanych korzeni szczupak czeka na chwile dezorientacji ofiary; nagły wybieg, eksplozja wody i szarpnięcie linki to częsty widok w maju w zatokach Mamrów.
Polecamy: gumowe przynęty 8–15 cm