Szczupakowe noce Mazur
Giżycko i Śniardwy: szczupakowe noce Mazur

Nocne regaty i brzegowe śpiewy
Giżycko, przystań przy Twierdzy Boyen. Po zmroku port napełnia się dźwiękami szant i przyśpiewek wędkarskich. NordJacht przy kei organizuje koncerty szantowe, a po regatach melodie przenoszą się na ławki i pomosty. Lokalni wędkarze opowiadają długie gawędy o holach, krótkie refreny przypominają o jednym, wielkim szczupaku wyciągniętym z trzcin Śniardw.
Kuchnia przy ogniu
Na piaszczystych łach stawiane są kociołki i patelnia żeliwna. Szczupak smażony w grubym oleju, obtoczony w mące z odrobiną majeranku — klasyka mazurska. Zupa rybna na wywarze ze szczupaka z marchewką i koperkiem rozgrzewa nocne towarzystwo. Do tego pieczone ziemniaki, chleb, twarde ogórki kiszone; prostota, która robi robotę.
Obyczaje i folklor
Przy ogniu łamane są opowieści. Nowy właściciel łodzi dostaje symboliczną kolejkę, a przy ławkach leżą mokre wędki i świeże noże. Starsi nucą stare wędkarskie teksty, młodsi ciągną przyśpiewki do gitary. Przy świetle lampy naftowej przygotowuje się rybę; łuski świecą jak monety, a noc przerywa jedynie cichy plusk i odjazd łodzi.
Polecamy: patelnia żeliwna 26 cm