Nocny Węgorz z Żuław
Nogat — Legenda Nocnego Węgorza z Żuław

Opowieść z kanałów
Legenda lokuje węgorza w Leniwce, Nogacie i zatokach Zalewu Wiślanego. W rozmowach pojawia się węgorz, obok niego szczupak, sandacz, okoń i leszcz — obraz nocy pełnej świateł latarek i szelestów przy brzegu. To nie ryba jak każda inna, to postać wychodząca z mulistego dna, której szczupaki i sandacze nie zawsze potrafią sprostać.
Technika nocnych wypraw jest praktyczna: kij 2,4–2,7 m, wyrzut 10–40 g lub 15–50 g, plecionka 0,10–0,14 mm, przypony fluorocarbonowe 0,30–0,40 mm; gumy 7–12 cm i woblery 9–13 cm prowadzone wolno przy dnie. Rano nad brzegiem zostają odciski kaloszy, rozwinięta plecionka i zapach węglowego dymu z małego ogniska.
W kulturze żuławskiej Nocny Węgorz łączy rybackie wspomnienia z kuchnią: opowieści o złowionych węgorzych tuszach trafiają do garnków lub na patelnię przy ognisku, a dawne melodyjne pieśni kanalowych konwojów słychać wśród trzepotu skrzydeł mew.
Scena kończy się zawsze takim samym obrazem — latarka pada na lśniący grzbiet, przynęta znika w mroku, a woda zamiera, jakby sama Żuława wstrzymała oddech.
Polecamy: zestaw wobblerów na szczupaka