Legenda Starej Szczupaki z Jezioraka
1962: Stara Szczupaka z Jezioraka

Wieczorem, gdy mgła spływa na Jezioraka z brzegów Siemian i Gubławek, wędkarze z Iławy mówią o Starej Szczupace — potężnym drapieżniku kryjącym się między Wyspą Lipową a Bukowcem, na 4–6 m, w kępach moczarki i rogatki sztywnolistnego.
Techniki, które przyniosły sławę
Legenda o Kubie i jego spinnerbait 14 g oraz dwumetrowym woblerze Rapala w kolorze żaby krąży przy ogniskach. Opisują żabią technikę: zanurzenie woblera na 1,5 m i gwałtowne szarpnięcie, potem wolny woblerowy taniec prowokowany plecionką 0,25 mm, aż szczupak wychodzi by uderzyć.
Iławscy spinningiści uczą się z tej opowieści: gumowa żaba 8–12 cm, woblery countdown typu Salmo Hornet 7 cm na 2–3 m, drop-shot z 10 g na 5 m — majowe brańce przy trzcinach, październikowe przy głębszym zbiorniku.
Legenda miesza się z kuchnią: po udanym połowie miejscowi filetują szczupaka, smażą w maśle lub robią farsz na świąteczne biesiady mazurskie, a opowieść o Starej przekazywana jest przy talerzach i kuflach.
Nie brak tu elementów ludowych: Stara Szczupaka podobno widziała uścisk Artura i Gerdy nad Lipową i odtąd pilnuje tego miejsca. Nocą, latarka na 6 m wędce, mgła nad przesmykiem i ciche chlupnięcie — to chwilę przed brańcem.
Polecamy: plecionka 0.25 mm