Jezioro Śniardwy — 113,8 km² Mazurskiej otchłani
Jezioro Śniardwy ma 113,8 km² powierzchni — największa woda Polski.

Położone między Mikołajkami a Rucianem-Nidą, Śniardwy to rozległa, pocięta zatokami tafla, która robi to, co lubią wędkarze: miesza wiatr i prądy, tworząc miejsca dla wielkich szczupaków i sandaczy. Niskie, trawiaste płycizny przechodzą tu w głębokie baseny. Kto zna ten akwen, zna też zmienność jego nastrojów.
Glacjalne pochodzenie widać w kamienistych opaskach i nierównym dnie. Woda tu szybko się ochładza, co wpływa na cykle żerowania okonia i leszcza. Na otwartych przestrzeniach liczą się dryfowanie, obserwacja lini brzegowej i wyczucie wiatru.
Ryby i techniki
Szczupak dominuje w opowieściach — duże egzemplarze czają się przy trzcinach i zatokach. Sandacz kryje się w mulistych spadkach. Tradycyjna Przystań mazurska to miejsce, gdzie wczesnym rankiem pojawiają się łódki, kajak i wędka gotowe do pracy. Spinning i trolling działają tu najlepiej tam, gdzie dno nagle opada.
Kto chce poczuć Śniardwy, bierze prosty sprzęt, obserwuje niebo i traktuje każdy dzień na wodzie jako próbę. Na szczycie fali lub w bezruchu zatoki, cisza przerwana jest tylko oddechem jeziora i rybim wzruszeniem powierzchni.
Polecamy: dmuchany kajak wędkarski