Trzy montaże feederowe na leszcze z Wisły
Wisła przy Toruniu — 2 m i poranne okna leszczy

Wędkarz zna jedno: leszcz o świcie często stoi w około 2 m i wchodzi na płytsze łachy. Na takie poranne okienka sprawdzą się trzy montaże feederowe: lekki, uniwersalny i ciężki — każdy z konkretną gramaturą, przyponem i haczykiem.
Montaż 1 — lekki na poranne brania
Koszyk 40–60 g otwarty, mały feeder do szybkiego wypłukiwania zanęty. Przypon 0,12–0,14 mm długości 70–100 cm, haczyk 14–16, przynęta: 1–2 białe robaki lub pinka. Węzeł Palomara na haczyku i pętelka przy mocowaniu przyponu trzyma naturalną pracę przynęty.
Montaż 2 — uniwersalny: koszyk 60–80 g bardziej zamknięty, przypon 0,14–0,16 mm długości 100–130 cm, haczyk 10–12. To zestaw na przykosy i granice nurtu; na słabsze brania wydłużyć przypon, użyć kleistej zanęty i drobnych dodatków robakowych.
Montaż 3 — ciężki na mocny nurt: koszyk 100–150 g, przypon 0,16–0,18 mm długości 60–90 cm, haczyk 8–10. Przy plecionce dać strzałówkę i krętlik z agrafką; węzeł Uni na łączeniu żyłki z przyponem zmniejsza skręcanie. Nęcenie punktowe: start 3–5 koszyków z dodatkiem robaka, potem dokarmianie co rzut lub co 5–10 minut, zależnie od uciągu. Koszyk 100 g tonie w nurcie, żyłka napina się i przypony drżą — poranne okno otwarte.
Polecamy: plecionka 0.10 mm