Sierpniowa brzana na Wiśle pod Puławami
107 cm Wisły pod Puławami. Brzana trzyma kamienne opaski

Poranny odczyt dla Puław-Azotów pokazuje 107 cm wody. To bardzo niski stan, który odsłania twarde krawędzie, rynny i głębsze kieszenie przy narzucie kamiennym. W sierpniu właśnie tam najrozsądniej zaczynać łowienie na feeder. Brzana korzysta z mocnego, natlenionego uciągu, a przy okazji na zestaw meldują się kleń i jaź.
Najlepsze stanowiska znajdują się na przejściu płycizny w głębszy nurt, za pojedynczymi głazami oraz na granicy spokojniejszej i szybkiej wody. Przy opaskach warto szukać głębokości od 1,5 do 3,5 metra. Niski poziom Wisły ogranicza rybom wybór, dlatego większe brzany częściej stoją przy dolnej krawędzi opaski niż na rozlanej płyciźnie.
Ciężki zestaw i treściwa przynęta
Do takiego łowienia pasuje ciężki feeder z koszykiem 80–120 g, a przy wyjątkowo silnym uciągu nawet 120–150 g. Żyłka główna 0,25–0,30 mm daje zapas podczas odjazdu między kamieniami. Przypon długości 50–80 cm pozwala przynęcie pracować nad dnem, natomiast haczyk numer 6–10 dobrze znosi większą kukurydzę, pellet i dendrobenę.
Brzana najlepiej reaguje na stabilną, treściwą zanętę z większym ziarnem. Sprawdzają się pellet halibutowy, duża kukurydza, ciasto oraz pęczek pinek. Pierwsze godziny po świcie są najbardziej obiecujące, zwłaszcza gdy poziom rzeki pozostaje równy. Na mocniejszym zestawie może pojawić się także sumik albo sum, dlatego feeder powinien mieć mocny amortyzator.
Pod puławskimi opaskami sierpniowy poranek szybko nabiera tempa: koszyk zatrzymuje się w rynnie, szczytówka drży w silnym nurcie, a brzana odjeżdża nisko przy kamiennym dnie.
Polecamy: Pellet halibutowy na brzany