Karp w wannie: jak karp stał się symbolem polskiej Wigilii
Karp w wannie — zwyczaj, który wypełnia kuchnie i targi

Karp jako gwiazda wigilijnego stołu pojawił się dzięki stawom rybnym klasztorów i szlachty, a potem osiedlił się w kuchniach miast i wsi. W wielu domach karp spędza ostatnie dni przed Wigilią w wannie lub dużym wiadrze — obraz znany i odmieniany przez pokolenia.
Do ryb łowionych i hodowanych od dawna obok karpia należą szczupak i sandacz, ale to karp stał się kulinarnym symbolem wieczerzy. Tradycyjne potrawy to karp smażony, karp w galarecie oraz karp panierowany — rodziny trzymają receptury przekazywane z matki na córkę.
Od stawu do stołu — zwyczaje i rzemiosło
Stawy rybne w Małopolsce i na Kujawach karmiły regiony przez wieki; dziś gospodarze znają każdy etap: od tarlisk, przez odchów, po transport do targu. Na nadbrzeżach targów w ostatnich dniach przed świętami roi się od skrzyń z karpiami; kupcy przekładają je do siatek, a domownicy planują, której wędce przydadzą się wolne ręce po świątecznym obiedzie.
Obraz: wanna pełna szaro-zielonych ryb, obrusy gotowe na galaretę i patelnia z rumianą panierką. Wigilia pachnie kapustą i smażonym karpiem; to scena, którą zna większość polskich kuchni.
Polecamy: składana siatka rybacka