Szczupak wieczorem na Mamrach
Zatoka Niałk na Niegocinie staje się po zmierzchu polem zasadzki szczupaka.

W tych zatokach łączą się trzy proste fakty: przybrzeżna strefa nagrzewa się szybciej, trzcinowiska dają ciemne kieszenie, a drobnica z otwartej wody napływa pod brzeg. Tam, gdzie głębokość spada z około 1–3 m do 5–8 m, drapieżnik ma doskonałą autostradę do chwycenia ofiary.
Struktura i termika
Mamry, z licznymi osłoniętymi zatokami i rynnami, oraz Niegocin z piaszczysto-mulistym dnem i trzcinami na większości linii brzegowej tworzą idealne warunki: płytka, ciepła woda przy brzegu skupia płocie, leszcze, ukleje i młodą sielawę, a szczupak czyha z cienia.
Najlepsze miejsca to wejścia do płytkich rynien, języki trzcin przy wyspach — Grajewska Kępa, Sitówka, Wyspa Ptasia — oraz północne zatoki Mamr. Przynęty prowadzone płytko, jak wahadłówki 12–20 g, gumy 10–16 cm, jerki 9–13 cm czy powierzchniowe żaby, najczęściej działają między 18:00–22:00 oraz rano 05:00–07:00.
Sezonowo końcówka maja, czerwiec i wrzesień–październik dają najpewniejsze wieczorne ataki. Gdy światło słabnie, z cienistej kieszeni trzcin wychodzi cień i zatapia powierzchnię wody — scena znana każdemu łowcy z Mazur.
Polecamy: gumy 10–16 cm