Trzciny Narew: żłobek szczupaka i okonia
Narew przy Nowogrodzie: trzcinowe korytarze dla młodych drapieżników

Narew w okolicach Nowogrodu rozdziela się na splątane ramiona i wyspy, tworząc sieć korytarzy od Tykocina przez Wiznę i Łomżę. W tej części doliny nurt jest niski, a odnogi bywają stosunkowo głębokie jak na rzekę nizinną, z szerokością do głębokości w proporcji około 2–10; między nimi rozrastają się trzciny, sitowia i zalane łąki.
Młody szczupak i okoń traktują te miejsca jak wieczorne żłobki: ciepłe, spokojne brzegi i zatopione pasma roślin dają osłonę, punkty zasadzki i koncentrację drobnej ryby. Po okresach stabilnego ciepła oraz o zmierzchu zielony labirynt staje się najbardziej aktywny — ryby wchodzą płycej, przeszukując korytarze i ujścia bocznych ramion.
Taktyka i miejsca
Wędkarz szuka zewnętrznych krawędzi trzcin, małych ujść i przejaśnień w trzcinie zamiast głównego nurtu; tam płynność zaniku prądu i skupiska pokarmu sprzyjają drapieżnikom. Na okoń sprawdzają się gumy 3–7 cm i małe wirówki, a na młodego szczupaka lepsze będą woblery 7–12 cm oraz kompaktowe shady, które nie zaczepiają w wąskich korytach.
Wieczorna sceneria nad Narewem: falowanie trzcin, ciepłe odbicie nieba i nagły błysk — młody szczupak wyskakuje z rośliny, a okoń znika w cieniu, zostawiając tylko kręgi na wodzie.