Certa pod Włocławkiem o zmierzchu
Certa pod Włocławkiem czyta nurt po zmroku

Certa należy do tych ryb Wisły, które najlepiej rozumieją rzekę. Pod Włocławkiem trzyma się głównego nurtu, a o zmierzchu przesuwa się na granicę bystrza i spokojniejszej wody. Tam prąd niesie larwy, drobne skorupiaki oraz resztki pokarmu, a jednocześnie zapewnia dobre natlenienie. Dawniej była ważnym składnikiem połowów nad dolną Wisłą, dziś jej spotkanie wymaga dokładnego czytania wody.
Gdzie szukać certy przy włocławskiej zaporze
Najlepsze są odcinki przy skarpach, główkach i krawędziach rynien. W rejonie Włocławek–Zazieki ryba często wychodzi z głębszego toru na twardsze dno, lecz rzadko zapuszcza się do płytkich, stojących zatok. Podobny charakter mają miejsca poniżej zapory oraz dłuższe, wolniejsze partie Zbiornika Włocławskiego, największego sztucznego akwenu na Wiśle.
Do wieczornego łowienia pasuje spławik albo grunt z lekką, czułą sygnalizacją. Zestaw 4–10 g pozwala utrzymać przynętę w wybranym pasie nurtu, a przypony o średnicy 0,12–0,18 mm nie płoszą ostrożnej ryby. Haczyki w rozmiarze 10–14 dobrze pasują do delikatnego pyska certy. Branie bywa ledwie widocznym przytopieniem albo krótkim przesunięciem zestawu, dlatego koncentracja jest ważniejsza od ciężkiego sprzętu.
Wędrówka certy została pod Włocławkiem mocno ograniczona przez zaporę, jednak ryby nadal są rejestrowane przy przepławce. Jej skala mówi wiele o charakterze gatunku: 60 komór, przepływ 0,59 m3/s i niewielki spadek między kolejnymi komorami tworzą drogę dla ryby stworzonej do pokonywania rzek. Gdy nad Wisłą zapada ciemność, pojedyncza certa potrafi pojawić się na granicy światła latarki i czarnego nurtu, dokładnie tam, gdzie rzeka zmienia tempo.
Polecamy: Delikatne przypony do certy