Trzcinowe żerowiska Wigier dla szczupaka
Tartak: wylęgarnia Wigierskiego Parku Narodowego wypuszcza rocznie około 20–22 mln sztuk materiału zarybieniowego

Wigry — tu biomanipulacja działa w praktyce. Park utrzymuje silną bazę drapieżników i redukuje karpiowate, co czyści wodę i daje maleńkim rybom przestrzeń do wzrostu. Kluczowy jest mozaikowy układ trzcin: ciecia, przerzedzenia i przesadzanie tworzą zatoczki z gęstą roślinnością, ale też przejścia dla żerujących odmiennych głębokości.
Gdzie łowić
Najpewniejsza linia to miejsce gdzie trzcinowisko spotyka 1–3 m płytkiej wody, a dalej następuje łagodny spadek do 4–8 m. Doświadczeni wędkarze kierują się na zewnętrzną krawędź trzcin, zwłaszcza o jasnych wieczorach — tam duży szczupak patroluje tranzyt między roślinnością a otwartą wodą.
Taktyka: łódka długie rzuty równolegle do trzcin, brzegi — luki, cypele i zatoki wichrowe. Prezentacja powolna, kontrolowana. Sprawdza się wobler 9–14 cm, klasa rzutowa 20–40 g i fluorocarbon przypon 0,30–0,40 mm dla ochrony przed zębami.
Cięcia i przesadzanie trzcin nie są dekoracją — to zarządzanie szkółkami dla sielawy, siei i młodych szczupaków, wspierane działaniami z wylęgarni w Tartaku. Na wieczornym świetle, przyciszony szmer łodzi i nagłe zamruczenie wody zapowiadają zbliżenie drapieżnika.