Zestaw na sandacza — Zegrze
Zegrze: pas 2–4 m przy zejściu do 5–8 m to najlepsze miejsce na sandacza o świcie

Na start wędkarz wybiera wędka 2,4–2,7 m o cw 10–30 g, kołowrotek 3000–4000 i plecionka 0,12–0,18 mm z krótkim przyponem z fluorocarbonu zabezpieczającym przed zaczepami i atakiem szczupaka. To uniwersalny komplet pozwalający na daleki rzut i czułą pracę gumy przy krawędzi.
Przynęty i prowadzenie
Gumy 7–12 cm na główkach 7–18 g najlepiej sprawdzają się tuż przy spadach; rekomendacja dla początkujących to gumy 8–10 cm w naturalnych barwach oraz zapas kontrastowy. Woblery nurkujące 2–4 m, a przy ostrzejszym nurkowaniu do 4–5 m, ułatwiają dotarcie do półek porannych.
Rano 4:30–7:00 obławia się pierwsze załamanie dna przy trzcinach, kamieniach i pomostach. Rzut pod kątem 30–45° do brzegu pozwala prowadzić przynętę wzdłuż krawędzi dłużej. Prowadzenie wolne z krótkimi podbiciami co 1–2 obroty korbki; sandacz często bierze przy opadzie.
Posiadając echosondę, lokalizuje się twarde dno, aktywną drobnicę i przejścia głębokości; bez echosondy obrzuca się wachlarzem spad i prowadzi tak, by przecinać krawędź. Przy zaczepianiu kontakt ze spodem jest pożądany, lecz kontakt z mułem skraca się natychmiast.
Węzły: FG przy łączeniu plecionki z przyponem i pętelka przy montażu gumy dają naturalną akcję. Na pierwszym świetle gumka znika na krawędzi drop-offu, a woda milknie pod ciężarem brań — scena, która zostaje w pamięci.
Polecamy: plecionka wytrzymała do spinningu