Kiedy lód jest słabszy
Druga połowa oznak. Miejsce można ominąć, czasu — nie: ten sam punkt trzyma różnie w różnych tygodniach, a na zewnątrz prawie nic się przy tym nie zmienia.
Gwałtowny skok temperatury i ocieplenie
DSNS Ukrainy nazywa oba wprost: nie wchodzić na lód podczas gwałtownego skoku temperatury i ocieplenia. Oba dotyczą czasu, a nie miejsca, i oba służba nazywa bez wyjaśnienia mechanizmu. My też go nie podajemy: w tej gałęzi wyjaśnienie bez źródła kosztuje drożej niż jego brak.
Świeży śnieg
Działa dwojako i w różne strony. Od góry — to ciężar, który lód niesie razem z ludźmi. Od spodu — to izolacja cieplna, przez którą narastanie zwalnia albo zatrzymuje się całkiem. Po opadzie śniegu lód nie staje się grubszy, staje się obciążony.
Początek i koniec sezonu
Pierwszy lód jest cienki i nierówny z definicji, ostatni — nasiąknięty wodą i słaby przy każdej grubości. Dat kalendarzowych nie podajemy: są różne w zależności od kraju, regionu i roku, a na konkretnym zbiorniku zależą od prądu i głębokości.
Pęknięcia to już nie oznaka, lecz sygnał
Tu różnica jest zasadnicza. Miejsce i pogoda to coś, co ocenia się przed wyjściem. Charakterystyczne pęknięcia pod nogami służba nazywa powodem, by natychmiast wracać na brzeg: nie przestawić sprzętu, nie dokończyć obchodu przerębli, lecz wracać tą samą drogą, którą się przyszło — po lodzie, który już wytrzymał.
Czego czas nie zmienia
Kolejności działań. Jest taka sama na pierwszym lodzie i na ostatnim, a opisano ją w osobnej części działu. Tak samo nie zmienia się zestaw, który się ze sobą bierze: jest obliczony nie na pogodę, lecz na pierwsze minuty w wodzie.