Prognoza brań ryb w Radomiu
Radom ma własny zalew w granicach miasta, rzekę, która przez nie przepływa, i pierścień zbiorników w zasięgu krótkiego wyjazdu. Wszystko to mieści się w jednym obwodzie rybackim. Okręg radomski jest przy tym jednym z najsurowszych w kraju pod względem limitów, a zimą ogranicza nawet długość przynęty.
Uzyskaj prognozę brań z FisHub w Radomiu i przygotuj się do łowienia z wyprzedzeniem. Bierzemy pod uwagę czynniki pogodowe i przedstawiamy prognozę na kilka dni do przodu, abyś mógł zaplanować wyprawę wędkarską.
Prognoza brań ryb na dziś, 02.09.2026
Poranek
Pogoda na poranek: pochmurny, temperatura powietrza - 15°C. Prędkość wiatru - 4.64m/s. Ciśnienie rano - 1020 hPa. Wilgotność - 80%.
Prognoza brań ryb: Dobry gryzący karaś i karp. Dobry gryzący leszcz. Dobry gryzący szczupaka. Dobry gryzący okoń.
Jeden
Pogoda na jeden: deszcz, temperatura powietrza - 19°C. Prędkość wiatru - 5m/s. Ciśnienie rano - 1020 hPa. Wilgotność - 61%.
Prognoza brań ryb: Dobry gryzący karaś i karp. Kiepski gryzący leszcz. Kiepski gryzący szczupaka. Kiepski gryzący okoń.
Wieczór
Pogoda na wieczór: deszcz, temperatura powietrza - 23°C. Prędkość wiatru - 4.76m/s. Ciśnienie rano - 1019 hPa. Wilgotność - 50%.
Prognoza brań ryb: Dobry gryzący karaś i karp. Doskonały! gryzący leszcz. Dobry gryzący szczupaka. Dobry gryzący okoń.
Prognoza brań ryb na jutro, 03.09.2026
Poranek
Pogoda na poranek: pochmurny, temperatura powietrza - 15°C. Prędkość wiatru - 2.21m/s. Ciśnienie rano - 1019 hPa. Wilgotność - 68%.
Prognoza brań ryb: Doskonały! gryzący karaś i karp. Doskonały! gryzący leszcz. Dobry gryzący szczupaka. Dobry gryzący okoń.
Jeden
Pogoda na jeden: deszcz, temperatura powietrza - 21°C. Prędkość wiatru - 3.57m/s. Ciśnienie rano - 1018 hPa. Wilgotność - 54%.
Prognoza brań ryb: Doskonały! gryzący karaś i karp. Kiepski gryzący leszcz. Dobry gryzący szczupaka. Kiepski gryzący okoń.
Wieczór
Pogoda na wieczór: pochmurny, temperatura powietrza - 21°C. Prędkość wiatru - 5.59m/s. Ciśnienie rano - 1016 hPa. Wilgotność - 45%.
Prognoza brań ryb: Dobry gryzący karaś i karp. Doskonały! gryzący leszcz. Doskonały! gryzący szczupaka. Dobry gryzący okoń.
Prognoza brań ryb na pojutrze, 04.09.2026
Poranek
Pogoda na poranek: deszcz, temperatura powietrza - 15°C. Prędkość wiatru - 4.31m/s. Ciśnienie rano - 1014 hPa. Wilgotność - 84%.
Prognoza brań ryb: Dobry gryzący karaś i karp. Kiepski gryzący leszcz. Dobry gryzący szczupaka. Kiepski gryzący okoń.
Jeden
Pogoda na jeden: pochmurny, temperatura powietrza - 20°C. Prędkość wiatru - 7.37m/s. Ciśnienie rano - 1013 hPa. Wilgotność - 62%.
Prognoza brań ryb: Dobry gryzący karaś i karp. Kiepski gryzący leszcz. Kiepski gryzący szczupaka. Kiepski gryzący okoń.
Wieczór
Pogoda na wieczór: pochmurny, temperatura powietrza - 25°C. Prędkość wiatru - 8.4m/s. Ciśnienie rano - 1007 hPa. Wilgotność - 43%.
Prognoza brań ryb: Dobry gryzący karaś i karp. Doskonały! gryzący leszcz. Dobry gryzący szczupaka. Dobry gryzący okoń.
Gdzie łowić w Radomiu
Wszystkie wody wokół miasta okręg ujmuje w jednym obwodzie rybackim rzeki Radomki numer dwa. W jego składzie wykaz wymienia po kolei: rzekę Mleczną od źródeł do ujścia do Radomki, rzekę Pacynkę od źródeł do ujścia do Mlecznej, a także zbiorniki Borki, Siczki Górne i Dolne oraz Jagodno.
Najbliżej centrum leży zalew Borki — woda miejska w pełnym tego słowa znaczeniu, z plażą i deptakiem, więc latem trzeba liczyć się z tłumem. Siczki są dalej, w Jedlni-Letnisku, i mają leśne brzegi; na zbiorniku Górnym wolno pływać wyłącznie na wiosłach.
Największa woda okolicy to zbiornik Domaniów na Radomce, ujęty w osobnym obwodzie razem z rzeką powyżej zapory. Obowiązują tam własne odstępstwa: wolno wywozić zanętę do siedemdziesięciu metrów od brzegu, pod warunkiem oznakowania miejsca markerem i usunięcia go po łowieniu.
Osobno stoi łowisko Jagodno — jedyne w okręgu, na którym nie obowiązuje ogólny zakaz wywożenia przynęt, i jedyne z własnym regulaminem wywieszonym przy wodzie. Przed pierwszym wyjazdem warto go przeczytać na miejscu.

fot. Łukasz Smolarczyk, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0
Zasady i zezwolenia
Podstawą są karta wędkarska, składka okręgowa i zezwolenie z hologramem, ważne razem z legitymacją. Rejestr połowu jest obowiązkowy, a rybę przeznaczoną do zabrania wpisuje się natychmiast po złowieniu, z długością. Kto nie zwróci rejestru za poprzedni rok, dopłaca składkę uzupełniającą.
Najostrzejszy zapis dotyczy liczby ryb: łącznie wolno zabrać najwyżej pięć sztuk na dobę. W tej piątce mieszczą się szczupak, sandacz, karp i amur po jednej sztuce, boleń i brzana po dwie, lin trzy, jaź z kleniem pięć łącznie, okoń pięć, certa pięć. Poza wspólnym limitem stoją tylko sum — dwie sztuki — oraz leszcz powyżej 45 cm, do pięciu. Ryb spoza listy wolno zabrać do pięciu kilogramów.
Drugi nietypowy zapis jest sezonowy: od 1 stycznia do 30 kwietnia na wszystkich wodach nizinnych okręgu nie wolno łowić na przynęty spinningowe dłuższe niż pięć centymetrów. Do tego dochodzi całkowity zakaz trollingu i zakaz połowu z łodzi po zmierzchu.
Wymiary ochronne mają w większości także górną granicę: szczupak i sandacz od 50 do 80 cm, boleń od 40 do 60, okoń od 20 do 35, karp od 40 do 70 — ale na Siczkach i Borkach karp chroniony jest do 45 cm. Kleń, jaź i lin do 30, sum do 70, węgorz do 60. Trzech gatunków nie wolno zabierać w ogóle: karasia pospolitego, lipienia oraz troci.
Okresy ochronne: szczupak od 1 stycznia do 30 kwietnia, sum do 31 maja, brzana i certa do 30 czerwca, boleń od 1 marca do 30 kwietnia, węgorz od 1 grudnia do 31 marca. Sandacz ma okres do 31 maja, ale zabierać go nie wolno aż do 15 czerwca włącznie. Komplet zasad publikuje okręg w zasadach połowu na 2026 rok; przepisy zmieniają się co sezon.
Jakie ryby biorą w Radomiu i na co je brać
Na zbiornikach podstawą są leszcz, karp, lin i okoń, a z drapieżników szczupak i sandacz. Leszcz powyżej czterdziestu pięciu centymetrów stoi poza wspólnym limitem, więc feeder daje tu najwięcej swobody — przy jednej sztuce karpia na dobę reszta metod szybko upiera się o limit.
Zimą i wczesną wiosną wybór przynęty jest z góry zawężony do pięciu centymetrów, co w praktyce oznacza ultralekki spinning i drobne gumy. To nie utrudnienie na siłę: przy takim rozmiarze i tak biorą okoń, kleń i jaź, a szczupak od stycznia do końca kwietnia jest pod ochroną.
Mleczna i Pacynka to wody małe i wolne, raczej dla ryby białej i klenia niż dla drapieżnika. Dobór sprzętu opisujemy osobno — zobacz wędki spinningowe i wędki feederowe.
Jak czytać prognozę brań
Ocena wystawiana jest osobno na poranek, dzień i wieczór oraz osobno dla każdego gatunku — dlatego jednego dnia leszcz może brać, a szczupak stać. Skala sięga od zera do trzech: zero znaczy, że nie ma po co wychodzić, trójka to najlepsze okno doby. Głównym czynnikiem jest ciśnienie, a przedział każdego gatunku wygląda inaczej:
| Leszcz | 755–760 mm Hg | poza wspólnym limitem pięciu sztuk |
| Karp | 755–765 mm Hg | na Borkach chroniony aż do 45 cm |
| Okoń | 758–762 mm Hg | powyżej 35 cm wraca do wody |
| Szczupak | 758–764 mm Hg | jedna sztuka na dobę, i to duża rzadkość |
Decyduje jednak nie sama wartość, lecz zmiana: skok większy niż trzy jednostki między kolejnymi dobami psuje brania nawet wewnątrz przedziału. Na Borkach dochodzi ruch ludzi — akwen jest kąpieliskiem, więc w ciepły weekend ocena z kalendarza znaczy mniej niż godzina wyjścia. Szerzej o ciśnieniu piszemy w tabeli ciśnienia dla wędkarzy.
Ile ciśnienie wynosi dokładnie tam, gdzie właśnie jesteś, pokaże przycisk:
Sezonowość wędkowania w Radomiu
Wiosna. Do końca kwietnia obowiązuje limit pięciu centymetrów na przynęty spinningowe, a szczupak i boleń są pod ochroną. Sandacza nie wolno zabierać aż do 15 czerwca.
Lato. Na Borkach wcześnie rano albo wieczorem, bo w dzień akwen należy do plażowiczów. Siczki i Domaniów są spokojniejsze.
Jesień. Najrówniejszy sezon: przynęty bez ograniczenia długości, drapieżnik żeruje, a leszcz wciąż stoi poza wspólnym limitem.
Zima. Od 1 stycznia wracają i ochrona szczupaka, i pięciocentymetrowy limit przynęty. Zostaje okoń i ryba biała.
Co radzą praktycy
Przejrzeliśmy materiały polskich wędkarzy i wybraliśmy to, co pasuje do okręgu, w którym przez cztery miesiące w roku przynęta nie może przekroczyć pięciu centymetrów.
Kanał Z Wędkarskiego Pudełka pokazuje ultralekki spinning na rybę białą: wzdręgę, płoć, jazia, karasia i lina. Radzi zbroić drobne larwy na lekkich wolframowych główkach, od 0,2 do 1 grama, i prezentować je bardzo wolnym, naturalnym opadem — to właśnie dłuższy opad wywołuje branie.
Przy większych silikonach proponuje hak nieobciążony albo z grubszego drutu, żeby przynęta tonęła powoli i wyglądała żywo. Zamiast jednego ciężarka radzi łańcuszek drobnych śrucin: łatwiej dopasować opad, a przy zaczepie traci się tylko śruciny. Kolory sugeruje zaczynać od naturalnych, ziemistych, i zmieniać w zależności od nasłonecznienia.
Pytania i odpowiedzi
Ile ryb wolno zabrać na dobę? Najwyżej pięć sztuk łącznie. Poza tym limitem stoją tylko sum — dwie sztuki — i leszcz powyżej 45 cm, do pięciu.
Dlaczego zimą nie wolno łowić na większe przynęty? Od 1 stycznia do 30 kwietnia na wszystkich wodach nizinnych okręgu obowiązuje zakaz przynęt spinningowych dłuższych niż pięć centymetrów.
Kiedy można zabrać sandacza? Dopiero od 16 czerwca. Okres ochronny kończy się 31 maja, ale zakaz zabierania przedłużono do 15 czerwca włącznie.
Czy prognoza zgadza się z pogodą? Nie zawsze. Kalendarz pokazuje ogólne prawdopodobieństwo aktywności, a na miejskim zalewie ruch nad wodą potrafi znaczyć więcej niż ciśnienie.
Więcej o wędkowaniu w okolicy
- Kalendarz rybacki na 5 dni — prognoza brań dla twojego miasta;
- Prognoza według kalendarza księżycowego;
- Kielce i Warszawa — najbliższe miasta z własną prognozą.