Steki z sazana w piekarniku w łódeczkach z folii
Łódeczka z folii to nie sposób podania, tylko sposób przygotowania. Każdy stek leży we własnej kopercie razem z warzywami, a sok, który ryba oddaje przez godzinę w piekarniku, nie rozlewa się po blasze, tylko zostaje pod rybą. Ziemniaki i pieczarki dochodzą w tym soku, a nie na suchym żarze.
Marynata zastępuje tu sól: sos sojowy daje słoność, miód — karmelizację na powierzchni, cytryna — kwas, który tłumi charakterystyczny posmak dzikiej ryby. Pół godziny wystarczy, dłużej trzymać nie warto — sól z sosu sojowego zacznie wyciągać wodę z mięsa.
Sazan nadaje się na steki lepiej niż karp: jest bardziej zwarty i kawałek trzyma kształt przez całą godzinę. Jeśli ryba jest mniejsza albo chce się prostszego zestawu, jest sazan w folii z ziemniakami i pomidorami — tam cały filet idzie jednym płatem.
Tego samego sazana piecze się w folii z ziemniakami i pomidorami, jednym płatem, albo już pokrojonego w kawałkach pod sosem musztardowym.
Zawartość kaloryczna: 170kcal
Kroimy sazana na steki
Nacieramy przyprawami
Marynujemy
Kroimy warzywa
Układamy podstawę
Kładziemy rybę
Formujemy łódeczki
Pieczemy godzinę
Podajemy w łódeczkach
Notatki
- Miód w marynacie potrzebny jest właśnie dla skórki. Karmelizuje się na powierzchni ryby w 180 °C; bez niego stek wyjdzie smaczny, ale blady. Łyżeczka na dwie porcje wystarczy — więcej da słodki posmak.
- Warzywa kładzie się pod rybę, a nie obok. Od spodu chronią stek przed bezpośrednim żarem blachy i zbierają sok; z boku po prostu podeschną.
- Kurkuma jest dla koloru ziemniaków i tyle. Smaku prawie nie daje, ale biały, ugotowany ziemniak w łódeczce wygląda na surowy.
- Im grubszy stek, tym dłużej się piecze. Godzina — dla kawałka na dwa palce; grubszy sprawdzamy przy ości, mięso ma być białe i łatwo odchodzić.
- Sezam sypie się przed pieczeniem, a nie po nim. Ma się podpiec razem z rybą: surowy sezam na wierzchu gotowego dania nie ma żadnego smaku.
- Łódeczek nie zamyka się szczelnie. Górną folię kładzie się na wierzch, a nie zawija jej brzegów: inaczej para nie ma dokąd ujść i ryba się ugotuje, zamiast upiec.
Przepis i zdjęcia krok po kroku — kolizhanka.net.ua.