Filet z karpia dzikiego pieczony w białym winie
Filet zdejmuje z karpia dzikiego główną niedogodność — duże ości, które w całej tuszce trzeba omijać nożem prosto na talerzu. Drobne ości międzymięśniowe przy tym zostają i uczciwiej powiedzieć to od razu: filet karpia dzikiego to nie to samo, co filet sandacza.
Białe wino wytrawne w marynacie działa jak kwas. Zmiękcza powierzchnię włókien i razem z sosem sojowym daje rybie wyraźniejszy smak, niż dałaby sama sól. Trzydzieści minut wystarczy: po godzinie kwas zaczyna rozluźniać mięso i po upieczeniu się rozpada.
Odpadów po filetowaniu się nie wyrzuca. Kręgosłup z głową dają bogaty bulion i z jednej dużej ryby wychodzą dwie potrawy — pieczony filet dzisiaj i zupa rybna jutro.
Tu pracuje się tylko na filecie, nie na całej sztuce jak w karpiu z cytryną i śmietaną, a to samo oparcie na warzywach ma sandacz pieczony z warzywami.
Zawartość kaloryczna: 130kcal
Rozbieramy rybę
Zdejmujemy filet
Przyprawiamy
Przygotowujemy marynatę
Układamy w formie
Zalewamy marynatą
Przewracamy
Pieczemy
Podajemy
Notatki
- Miarę wina doprecyzowaliśmy. W źródle stoi „1 ст.” — czyta się to zarówno jako łyżka stołowa, jak i szklanka. Na filet z jednej ryby bierze się około stu mililitrów.
- Pół godziny marynaty wystarczy, godzina to pułap. Dłużej kwas wina rozluźnia włókna i po upieczeniu filet rozpada się na kawałki.
- Kawałki przewraca się w marynacie. Filet leży w płynie jedną stroną i bez przewracania druga zostanie mdła.
- Grubość określa czas. Cienkie kawałki są gotowe w trzydzieści minut, grube — w czterdzieści. Kieruje się nimi, a nie zegarem.
- Drobne ości w filecie zostają. Usuwa się tylko duże, żebrowe. Międzymięśniowych u karpiowatych w zasadzie nie da się wybrać.
Pytania i odpowiedzi
Ile piec filet karpia dzikiego?
Trzydzieści-czterdzieści minut w 180°C w zależności od grubości kawałków.
Czym zastąpić białe wino?
Sokiem z cytryny rozcieńczonym wodą pół na pół, albo octem jabłkowym — mniej więcej łyżka na sto mililitrów wody. Rolę gra tu kwas, a nie alkohol.
Czy można marynować dłużej?
Nie warto. Po godzinie kwas zaczyna rozluźniać mięso i w piekarniku się rozpada.
Czy filet karpia dzikiego ma ości?
Duże usuwa się przy filetowaniu, drobne międzymięśniowe zostają — to cecha wszystkich karpiowatych.
Przepis i zdjęcia krok po kroku — kolizhanka.net.ua.